Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2018

02: Depresja, a raczej stany depresyjne

Obraz
Jeśli zapytacie moich znajomych o mnie, możliwe, że usłyszycie, że jestem mądra, inteligentna, przebojowa, nietuzinkowa. Może usłyszycie, że jestem lojalna, że można mi zaufać i że jestem zabawna. To czego na bank nie usłyszycie, to to, że jestem miła. Że owijam w bawełnę. Albo, że jestem potulna. Nope. Z jakiegoś powodu, w pewnym momencie mojego życia pewne zdarzenia wpłynęły na mnie w pewien określony sposób, mieszając się z doświadczenie jakie wcześniej nabyłam i cechami osobowości otrzymanymi w genetycznej loterii od moich rodziców. W efekcie niespecjalnie często pozostawiam swoją opinię dla siebie. I dzisiaj będę mówić o depresji. Ja wiem, że to jest poważna choroba. Ja wiem, że ją się leczy. Ja wiem, że jest milion czynników niezależnych od nas, które wpływają na pojawienie się i pogłębianie się depresji. Wiem, że brak odpowiedniego systemu wsparcia ze strony rodziny i przyjaciół wpływa na brak poczucia własnej wartości. I Ci, który mnie znają obecnie mogą w to nie uwier...